Rozwiązanie przedstawiono w tabeli.

CYTATWIZJA MIASTA
QUENTIN- No może... może nie... - bąknąłem, choć widok był piękny. (...) Stąd, w nocy, wyglądało jak prawdziwe miejsce - i po raz pierwszy takie je
Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.