Konwicki konstruuje w swojej powieści obywateli w typie „homo sovieticus”. Widać to m.in. na przykładzie sceny na ulicy, kiedy mieszkańcy mijają obojętnie gazeciarzy podtykających im pod nos

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.