Edek Szmidt krytykuje zniewolenie Polski, porównując je do kataklizmu, potopu, „oceanu łajna”. Przed całkowitą utratą tożsamości chroni Polaków jedynie ich niechęć do obcego wpływu narzucanego siłą.
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze