Latający hotel
Slupod – po przelocie statku kosmicznego – stał oniemiały. – Co to mogło być? – spytał głośno sam siebie. – Hotel – usłyszał raptem głos. Odwrócił się i zobaczył swoją znajomą Lukrę. – Latający hotel? –
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze