Obie fraszki Kochanowskiego łączy refleksja nad efemerycznością życia. W obu utworach pojawia się motyw Deus ridens – Boga, który z dystansem obserwuje ludzkie dążenia i plany. W pierwszym śmieje się z

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.