Fragment, w którym bohaterka mówi o mieście jak o człowieku to: (...) Rzym nie współzawodniczy. Rzym przygląda się temu zamieszaniu i zmaganiom kompletnie niespeszony, z obojętną miną: Hej... róbcie
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze