Pstrokata hołota. Brzuchate kobyły. Gnój miasta. Straszliwa masa. Krzywych pędraków sromne nosicielki – tak opisuje tłum i ludzi go tworzących autor „Wiosny”. Nie trudno zauważyć, że są to określenia
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze