Czesław Miłosz zauważa, że obserwatorzy tragedii szybko tracą nią zainteresowanie. Ich życie zwyczajnie toczy się dalej. Mieszkańcy Rzymu i Warszawy wracają do pracy, zabawy i odpoczynku. Nie poświęcają

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.