Pawlikowska-Jasnorzewska odwołuje się do konwencji sentymentalnej sielanki. Robi to nawiązując bezpośrednio do tytułu sielanki Karpińskiego („Laura i Filon”). Podobnie bohaterowie również są tacy sami
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze