Orzeszkowa nie gloryfikuje walki samej w sobie, ponieważ uważa ją za niezgodną z ludzką naturą. Kontynuuje myśl romantyczną jedynie w zakresie uwznioślania uczestników walki, którzy poświęcają
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze