Gustaw postrzega Księdza jako reprezentanta skostniałych, konserwatywnych wartości religijnych. Duchowny jest dla niego kimś, kto kurczowo trzyma się prawideł nauki („ksiądz uczony! o głowo ty, głowo!

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.