W satyrze Świat zepsuty Ignacy Krasicki używa metafory ojczyzny jako okrętu, który płynie przez wzburzone morze, narażony na katastrofę. Mimo to załoga okrętu nie opuszcza go, lecz trwa na nim, wierząc w
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze