Anglik jest wręcz oszołomiony tym, co zobaczył podczas wizyty w Polsce i uważa ją za coś w rodzaju złego snu, z którego trzeba się wybudzić. To, co przeżywa, jest dalekie od jego wyobrażeń, a sytuacja
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze