Idąc na śmierć, bohater zastanawia się, kto rządzi światem pełnym „niewolników”. Nie wskazuje żadnego pojedynczego człowieka, ale upiory przeszłości, widma Stalina, Dzierżyńskiego, Żdanowa, Berii. To
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze