Myślę, że to śmierć "olśniła" i "zmiotła" poetę oraz sprawiła, że już go "nie ma". Podmiot liryczny był znużony ludzką egzystencją i nawet stracił nadzieję na jakąkolwiek poprawę sytuacji. Aż tu nagle
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze