Ironia w ostatnim zdaniu Witolda polega na kontrastowaniu jego szczerego szacunku dla stryja Andrzeja z niechęcią i lękiem Benedykta przed wspominaniem jego imienia. Witold mówi z bolesną ironią: "Nie

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.