Vincent van Gogh na pierwszym planie umieścił mężczyznę w charakterystycznym, czerwonym turbanie – to Samarytanin, który jako jedyny zatrzymał się przy pobitym i obrabowanym przechodniu. Samarytanin

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.