Nie potrafię spokojnie o tym myśleć. Drżą mi ręce. Jego ciało jest zupełnie zimne... Dlaczego młodzieńcza fantazja doprowadziła go do śmierci... Czuję, jak łza płynie mi po policzku. Ocieram ją.

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.