– Ale miałam dziś dzień!
– Co się stało?
– Podbiega do mnie bezdomny i krzyczy, że potrzebna pomoc.
– Zwiałaś?
– Chciałam, ale nogi mi wrosły w ziemię.
– Co się stało?
– Okazało się, ze jakiś chłopak spadł z

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.