Uważam, że stwierdzenie, jakoby "nie ma zbrodni bez kary" jest słuszne. Literackim przykładem na poparcie tej tezy jest choćby strzelec z ballady "Świtezianka". Złamał on bowiem przyrzeczenie złożone

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.