Wczoraj poszedłem z Tomkiem do kręgielni. W szatni założyliśmy specjalne buty i odwiesiliśmy kurki na wieszak. Ogarnęło nas zdziwienie, kiedy na torze zobaczyliśmy nasze koleżanki, Martę i Lenę.
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze