Plener. Pełen roślin ogród filozofów. W tle słychać jedynie szmer liści. Ujęcia są statyczne. Aleksander Macedoński powoli kroczy przez ogród w stronę Diogenesa, leżącego na plecach w miękkiej trawie.
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze