Harry Johns niewątpliwie stał się już maszyną. Wymienił on w swoim ciele, co tylko mógł, chociaż tak naprawdę nie musiał. Na sali rozpraw adwokat powiedział: „Dwa lata temu pozwany uległ wypadkowi w
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze