Nazajutrz derwisz, czekając na wieśniaków, obmyślał plan przemowy. Kiedy się zjawili, wszyscy postanowili niezwłocznie udać się do pałacu.
- Co masz mi do powiedzenia? - spytał derwisza król.
- Twój słoń
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze