Biały śnieg zasypał wąską drogę, ale dzielny koń legionisty nie zgubił szlaku. Nagle zwierzę się przestraszyło i odskoczyło w bok. Z wielkiej zaspy wydostał się nieznajomy, chudy i siwy człowiek.
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze