Na drzwiach wisiała żelazna kołatka – mrący oczy goblin z kółkiem w zębach. Ciężkie drzwi miały pokaźne zawiasy.

Kendra weszła do domu. Hol wyłożono lśniącą posadzką. Na niskim stoliczku, w białym

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.