Nie uwierzycie mi, jak Wam powiem, kogo spotkałem. Była to panna wodna, bardzo wyjątkowa, nie taka zwyczajna. Połowę jej ciała pokrywały łuski i piękny, ogromny ogon, jak w bajkach. Natomiast drugą
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze