Marek Edelman był przekonany, że spokojne pójście na śmierć było jeszcze straszniejsze niż umieranie na polu bitwy. Człowiek zastrzelony zwykle pada w jednej chwili, podczas gdy ofiary Holocaustu

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.