Szymon Gajowiec sądzi, że poglądy Abramowskiego i Krzemińskiego to somnium vigilantis („sny na jawie”). Bohater wierzył im i ich ideałom, jednak potem te plany okazały się być zwykłymi mrzonkami.

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.