Jasiek zastaje sytuację, w której wszyscy uczestnicy wesela są jakby zaklęci, stoją nieruchomo i nie reagują na jego wołania. Reaguje zdezorientowaniem i przerażeniem, wołając: "Cóż wy - Hanka - Jaga -
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze