Mianem "osi krystalizacji" należy określić to, co wypływa z samych trzewi Wokulskiego. Tak jak Paryż, który zwiedzał, ma swoją oś, a więc pewnego rodzaju kręgosłup architektoniczny, ale i kompozycyjny
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze