Benedykt obwinia Maksyma o zepsucie żniwiarki. Wypomina mu jego niewiedzę, nieudacznictwo i głupotę. Chce ukarać parobka, obciążając go kosztami naprawy maszyny. Witold natomiast stara się
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze