Drogi Stryju,
po trzech miesiącach marszu i walki dotarliśmy w końcu do Moskwy. Po ostatniej wielkiej bitwie pod Borodino sądziłem, że miasto będziemy oblegać tygodniami. Jednak wpadło w nasze ręce bez walki.
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze