Na obrzeżach miasteczka stoi dom. Wygląda tak, jakby za kimś tęsknił, jakby na kogoś czekał. Niebieska farba, którą był pokryty, już wyblakła. Białe framugi i ramy okienne poszarzały, a dachy pokrył

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.