Utwór Białoszewskiego nazywa podłogę „leżącą stroną boga naszego powszedniego”, wskazując tym samym na jej bliskość i powszedniość. Można więc uznać, że łączy się ona z prywatnością i intymnością. To

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.