Oba wiersze eksplorują temat zmiany, upływu czasu i przemijania, ale robią to w różny sposób.
W "Przedświcie" Czechowicz opisuje zbliżającą się zagładę jako poranek, gdy noc ustępuje krwawemu słońcu.
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze