Człowiek w sonecie Adama Asnyka nie jest świadomy celu ludzkości: „Nie wiedząc nawet, skąd wyszły, gdzie spoczną.. ./ Ani nad jaką wznoszą się krainą". Kieruje się instynktami: „Podległe skrytych
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze