Przykładowa odpowiedź:
Co to był za dzień... Jakiś nadzwyczajnie parszywy! Od samego rana prześladował mnie pech! Najpierw uciekł mi autobus. Nie musiałam czekać długo na rozwój wydarzeń, bo jadący z
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze