SYN:
Podczas drogi czułem się coraz gorzej. Wśród drzew widziałem króla olch, który wzywał mnie do siebie. Bałem się go. Powiedziałem o tym ojcu, ale on nie zrozumiał, ponieważ go nie widział. Do króla
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze