– A co słychać u Papkina? Dawno go nie widziałem – spytał Cześnika Rejent. – Cóż mój Rejencie, po ślubie młodych zniknął gdzieś nieborak. Pewnie mu w końcu było wstyd. Po tych wszystkich przechwałkach o
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze