Zadzwonił dzwonek. Szybko spakowali plecaki i wybiegli na korytarz. Nagle z daleka usłyszeli głos.
– Chłopaki, Pani od plastyki prosiła, żebyśmy pomogli sprzątać salę! – powiedział Marek. – Musimy wrócić do
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze