Kopciuszek płakał w kącie, bo chciał pójść na bal. Matka chrzestna wysłała go do ogrodu. Już po chwili działy się czary. Karoca zatrzymała się przed pałacem. Dziewczyna

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.