Na­zbyt dusz­no jest sło­wom na war­gach
cio­sa­nym z łun i żalu o wa­dze ka­mie­nia -
My­śla­łeś: bę­dzie pro­ściej.
A tu sło­wa, śpiew­ne sło­wa trze­ba za­mie­niać,
by go­dzi­ły jak oszczep.


Podmiot

Pobieranie treści odpowiedzi...

Komentarze

Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.