a)
(...) posągi moich marzeń strącam z piedestałów i zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie...
A wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem, jak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę, widząc
Aby komentować, zaloguj się lub zarejestruj.
Komentarze