Kartka z kalendarza: Titanic
Tym tekstem, chcemy wprowadzić nowy cykl artykułów na naszym blogu. Co jakiś czas będzie się tu pojawiać kartka z kalendarza czyli tekst mówiący o ważnych wydarzeniach z przeszłości np. z historii świata, wynalazków, sztuki oraz z teraźniejszości czyli np. o obchodzonych świętach, dniach itp.
Dziś 15 kwietnia czyli data zatonięcia Titanica. Katastrofa miała miejsce 15 kwietnia 1912 roku, ale zacznijmy od początku...
Titanic był ogromnym statkiem. Uważano go za największy i najbardziej luksusowy statek w tamtych czasach. Jego budowę rozpoczęto w 1909 r. w Belfaście. Nie oszczędzano na wyposażeniu i dekoracjach, do których użyto m. in. dębu, mahoniu, złota, stali, brązu.

Pomieszczenia dla pasażerów podzielone były na klasy. Najdroższe były apartamenty, które składały się z dwóch sypialni, łazienki i garderoby. Na pokładzie były kawiarnie, restauracje, zakład fryzjerski, pływalnia, siłownia, a nawet ciemnia fotograficzna.
Wielu uznawało Titanica za niezatapialnego. Jego kapitanem był Edward John Smith. Pierwszy rejs Titanica miał być jego ostatnim rejsem przed odejściem na emeryturę. Transatlantyk wyruszył w swój dziewiczy rejs 10 kwietnia 1912 roku (z Southampton do Nowego Jorku). Ówczesna prasa i radio okrzyknęły go mianem najlepszego, najszybszego i największego statku pasażerskiego na świecie. I być może był największy i najszybszy, ale czy najlepszy? 14 kwietnia 1912 r. o godzinie 23.40 Titanic zderzył się z górą lodową. Statkiem podróżowało około 2200 osób, a podczas ewakuacji okazało się, że szalupy ratunkowe zapewnione były tylko dla połowy pasażerów. Zginęło około 1500 osób.
Po katastrofie spekulowano, że:
- docierały informacje o polu lodowym jeszcze przed wypłynięciem w rejs, ale nie one zostały przekazane kapitanowi,
- marynarz pełniący służbę nie miał lornetki i być może dlatego zauważył górę lodową, gdy było już za późno,
- statek był wykonany z kiepskiej jakości materiałów i dlatego od razu zaczął tonąć,
- zderzył się z górą lodową bokiem, a gdyby zderzył się kadłubem, to prawdopodobnie by ocalał.
- w dniu wypłynięcia na ocean na statku szalał pożar, ale nie ogłoszono tego w obawie przed chęcią zwrotu biletów, szalejący pożar miał znacznie naruszyć konstrukcję statku, co spowodowało, że nie miał szans w zderzeniu z górą lodową.
Katastrofa Titanica nie była największą w historii, ale jest najbardziej znaną. Być może dlatego, że media kreowały go na niezatapialny statek, choć podobno nikt z twórców i załogi nie podał nigdy takiej informacji. W tej historii najbardziej smutne jest to, że postawiono na luksus i przepych, a zapomniano o bezpieczeństwie. Dla połowy pasażerów zabrakło szalup ratunkowych. Ostatecznie uratowały się 704 osoby.